Resoraki znalezione na strychu

Wszyscy chłopacy mali i duzi lubią bawić się samochodzikami tzw resorakami. Każdy w dzieciństwie miał chociaż jedną taką zabawkę. Ja miałem całą wielką kolekcję resoraków, którymi mogłem się bawić całymi dniami. Jak dorosłem i kolekcja leżała na półce i się kurzyła została zamknięta w specjalnej skrzyni na strychu. Lata mijały, a ja o niej zapomniałem.

Znalazłem moje stare resoraki

samochody resorakiW ostatni weekend pojechałem ze swoją rodzinką do moich rodziców na wieś. Już po kilku godzinach synek zaczął marudzić, że nie ma się czym bawić. Wtedy ja doznałem olśnienia i przypomniałem sobie, że na strychu są moje stare samochody resoraki. Syn uwielbia zabawkowe samochodziki, więc udałem się na ostatnie piętro domu w celu poszukiwań zabawek. Kiedy już samochodziki zostały znalezione odżyły we mnie wszystkie wspomnienia. Jak mój pierworodny zobaczył jaką kolekcję resoraków odziedziczy po tacie, aż mu się oczy zaświeciły. Nie mógł się już doczekać kiedy je wszystkie dokładnie obejrzy i zacznie śmigać po dywanie. Dawno już tak fajnie nie spędziliśmy wspólnie czasu. Bawiliśmy się cały dzień. Miłym zaskoczeniem był dla mnie moment gdy wracaliśmy do domu i byłem przekonany, że młody będzie chciał zabrać całą kolekcję ze sobą do naszego. Wtedy on powiedział, że on w domu ma wystarczająco dużo zabawek i wszystkie samochodziki zostawia u babci i będzie się nimi bawić w wakacje i zawsze jak będzie u dziadków. 

Dlatego uważam, że warto zostawiać stare zabawki, którymi bawiliśmy się dzieciństwie dla swoich dzieci. Kiedy będziemy przekazywać zabawki, możemy poopowiadać jak się nimi bawiliśmy. Dzieci uwielbiają takie interakcje i rozmowy z rodzicami. Stare zabawki mają coś w sobie co przyciąga je do dzieci. Ja sam pamiętam jak dostałem od mojego taty jego starą kolekcję samochodzików. W mojej rodzinie przekazywanie resoraków dzieciom to chyba tradycja.