Identyfikator dla psa

Mój ukochany pies Maksio jest już ze mną dziewięć lat. Kocham go nad życie i traktujemy go razem z moim mężem jak członka rodziny czyli drugiego syna. Kiedy miał trzy latka przypadkowo w czasie spaceru, na którym byłam z mężem nasz piesek nam uciekł. Nadal nie wiem jak to się stało. Mieliśmy dużo szczęścia, bo bardzo szybko piesek sam pojawił się pod drzwiami domu.

Zdecydowałam się na kupno specjalnego identyfikatora z grawerem

okrągły identyfikator dla psa z graweremTa sytuacja kiedy Maksio nam uciekł wystraszyła mnie. Mimo, że odnalazł się bardzo szybko, a właściwie to sam wrócił do domu. Uświadomiło mi to, że nigdy niczego nie można być pewnym. Zdecydował się, że w jakiś sposób muszę nie dosyć, że zapobiec takiej sytuacji ale też lepiej jej sprostać jeżeli jednak by nastąpiła. Kupiłam więc okrągły identyfikator dla psa z grawerem, który miał w razie kolejnej takiej sytuacji pomóc szybciej go odnaleźć. Oczywiście nie chciałam żeby identyfikator, który kupiłam był kiedykolwiek potrzebny ale wolałam być przezorna. Okrągła plakieta, którą kupiłam była w kolorze morskim i bardzo się błyszczała. Właściwie to całkiem ładnie to wyglądało, w szczególności w połączeniu z czerwoną obrożą Maksia. Na przodzie identyfikatora wygrawerowane zostało imię mojego psa i jego data urodzenia, natomiast z tyłu podane zostały dwa numery kontaktowe – do mnie i do męża, tak by w razie potrzeby ktoś mógł się z którymś z nas skontaktować.

To, że kupiłam ten identyfikator okazało się niesamowicie właściwą decyzją, ponieważ w ciągu kilku lat zdarzyło się raz, że Maksio w czasie Sylwestra przestraszony przez petardę nam uciekł. Dzięki identyfikatorowi zadzwoniła do nas przemiła dziewczyna, która go znalazła i po paru godzinach nasz piesek był już z powrotem w domu. Mieliśmy dużo szczęścia.